2 lata, 9 miesięcy temu
przez chochlik_83

przydatne!

Przy pierwszym egzaminie praktycznym myślałem, że zwątpie! Oblałem egzamin, bo noga mi się trzęsła na sprzęgle i zaczymałem się na łuku..

Ale dobrą sprawą jest wzięcie godzin dodatkowych zaraz przed egzaminem! Za drugim razem zdałem!

2 lata, 8 miesięcy temu
przez Ewa

Święta prawda! Przez stres 2 razy oblałam na błachostkach. Uświadomcie sobie na egzaminie, że to nie człowiek jest dla auta, lecz auto dla ludzi i tylko kerowca ma kontrolę nad rzeczą. Ameryki tym nie odkryłam, ale powtarzając to bezpośrednio przed i w trakcie 3. egzaminu zdałam z wewnętrznym spokojem i zaufaniem do własnych umiejętności! A jeśli rzeczywiście ktoś nie czuje się na siłach podejść do egzaminu po ukończonym kursie, niech nie liczy na szczęście i dobierze sobie dodatkowych godzin, unikając dodatkowego stresu. Wiem to po sobie. Pozdrawiam kursantów i p. Jurka ;)

Wyślij odpowiedź

Zaloguj się, aby wysłać odpowiedź